Bitwa pod Diablą Górą

sierpień 24, 2014
Bitwa pod Diablą Górą to wydarzenie historyczne, o którym trzeba wiedzieć. Mamy nadzieję, że nasza relacja fotograficzna przybliży Wam to wydarzenie. ???? Jednocześnie serdecznie dziękujemy organizatorom i serdecznie pozdrawiamy Pana Krzysia oraz wszystkie grupy rekonstrukcyjne :).
„W odwecie na zasadzkę urządzoną przez kompanię por. „Bończy” w pobliżu wsi Klew jeszcze tego sa­mego dnia Niemcy zorganizowali ekspedycję karną w sile około 400 żołnierzy Wehr­machtu i żandarmerii, pod dowództwem ppłk von Vultejusa. O ruchu kolumny 13 samochodów ciężarowych w kierunku Diablej Góry zameldowały placówki AK. Mjr „Leśniak” przeszedł do obrony w rejonie tego wzniesienia, a część sił z taborami przesunął kilka kilometrów dalej na południowy wschód. Siły niemieckie rozwinęły się do na­tarcia (około godz. 15.00) od strony wsi Brzezie w kierunku Diablej Góry. Kpt. Hilary Moraczewski, dowodzący obroną, wysunął się przed własną linię obrony i obserwował ruch nieprzyjaciela. Niemcy otworzyli ogień, po chwili odpowiedzieli ogniem partyzanci.Rudolf Majewski „Roman” do przeciwuderzenia wyznaczył oddziały partyzan­ckie: „Burza” (około 130 partyzantów), „Grom” (75 partyzantów), „Błyskawica” (75 partyzantów) i kompanię mjr. „Cybulskiego” (80 partyzantów). Najsilniejszy oddział partyzancki „Burza” przeszedł do obrony na prawym skrzydle i został wysunięty do przodu w kierunku wsi Klew. W środku zajął pozycje „Grom”, za nim odwód – kompania sowiecka, a na lewym skrzydle obronę zorganizowali partyzanci z oddziału “Błyskawica”. Kpt. Hilary Moraczewski, dowodzący obroną, wysunął się przed własną linię obrony i obserwował ruch nieprzyjaciela. Niemcy otworzyli ogień, po chwili odpowiedzieli ogniem partyzanci.Tyraliera niemiecka zaległa przed wzgórzem Diabla Góra. Podjęła próbę natarcia, lecz załamała się w celnym ogniu partyzantów. Wymiana ogniowa trwała dłuższy czas. Niemcy wprowadzili do walki nowe siły (kompanię własowców), lecz zostały one zatrzymane przez oddział „Grom”.Wówczas zaczęli ostrzeliwać linię obrony jednostek par­tyzanckich z granatników i moździerzy. Kpt. Moraczewski, chcąc uniknąć strat, rozkazał oddziałom przejść do przeciw­natarcia. Partyzanci zaczęli szybko przejmować inicjatywę i po trzech godzinach zaciekłej walki zagrozili nieprzyjacielowi całkowitym okrążeniem i rozbiciem. W tej sy­tuacji Niemcy wycofali się z pola walki.” (źródło: http://zarnow.eu/historia-bitwy-pod-diabla-gora/)

kontakt

Studio Szklarnia
biuro@studioszklarnia.pl
Manager studia
Kamil:
512 - 411 - 237
502 - 454 - 848
Wybierz z listy
  • fotografia ślubna
  • sesja narzeczeńska
  • sesja rodzinna
  • chrzest
  • komunia
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Cz
  • Pi
  • So
  • Nd